Postaw mi kawę na buycoffee.to

Biegać każdy może...?
Biegać każdy może...?

Biegać każdy może...?

Bieganie stało się narodowym sportem Polaków - biega każdy, bez względu na wiek, sprawność fizyczną i dotychczasową aktywność. I byłoby super, bo przecież ruch to zdrowie, ale niestety okazuje się, że nie zawsze i nie dla każdego. Wydaje nam się, że bieganie jest tak prostą i naturalną sprawą, jak chodzenie, a że każdy potrafi chodzić, to zakłada się, że umie i biegać. I tu tkwi pierwszy błąd. Żeby bieganie było bezpieczne i przyjemne trzeba nauczyć się prawidłowej techniki biegania, która uchroni nas przed częstymi kontuzjami lub nawet poważniejszymi i nieodwracalnymi urazami. Nie wystarczy kupić buty do biegania i wdziać dawno zapomniany dres, by zacząć biegać.

Zanim zaczniesz biegać

Od czego warto więc zacząć? Na pewno od wizyty u lekarza i wykonania choćby EKG serca  - ostatnio w moim otoczeniu kilka osób pojechało z treningu biegowego prosto do szpitala z zawałem serca, gdyby wcześniej wykonali badania, być może można by było uniknąć tych zdarzeń. Druga sprawa to wizyta u fizjoterapeuty lub trenera przygotowania motorycznego z odpowiednim przygotowaniem i wykonanie testów funkcjonalnych, motorycznych czy testu na bieżni. W efekcie będziemy znali swój aktualny stan zdrowia i poziom sprawności. Być może dowiemy się o problemach, na których powinniśmy się skupić lub nawet usłyszymy żeby zamiast biegania postawić na rower czy nordic walking. Nie każdy musi, może czy powinien biegać - warto o tym wiedzieć, zanim się zacznie.

Kulejąca technika

Kolejna sprawa to nauka techniki. Mało kto udaje się do trenera, by nauczyć się biegać. Jeśli już to nawiązujemy współpracę, by poprawić wyniki czasowe. Jeśli tego typu kooperacja odbywa się zdalnie, to najczęściej trener nie będzie miał szansy w pełni ocenić, czy nasza technika w ogóle kwalifikuje nas do pracy nad poprawią wyników, a może powinniśmy wrócić do podstaw i nauczyć się prawidłowo biegać zanim w ogóle zaczniemy zwracać uwagę na czas w jakim pokonujemy dany dystans. Jeśli trenujemy sami, z programem z aplikacji, zegarka sportowego czy planem ściągniętym z internetu, to już w ogóle nie ma szansy, by ktoś z zewnątrz skorygował nasze błędy. Jeśli trenujemy w ten sposób, warto nagrywać swoje biegi i analizować je na chłodno wyłapując błędy techniczne - można też pokazać filmy innej osobie lub trenerowi, z którym współpracujemy online.

Parcie na wyniki

Najczęstszym problemem z amatorskim bieganiem oprócz braków technicznych jest parcie na jak najlepsze wyniki czasowe czy jak najdłuższe dystanse - rywalizujemy, zwłaszcza w mediach społecznościowych, o to, kto pobiegnie dalej i szybciej. Cała zabawa z bieganiem przestaje mieć wymiar prozdrowotny a robi się z tego niezdrowa rywalizacja, w której nie oglądamy się na to, co komunikuje nam nasze ciało, które często daje nam znać, że za chwilę skończymy przygodę biegową przykrą kontuzją wykluczającą nas na długo z obiegu. Stawiamy sobie nierealne i niebezpieczne cele - skoro przebiegliśmy 5 km, to zamiast pracować na tym dystansie i ewentualnie poprawiać czas, technikę i ekonomikę biegu od razu chcemy przebiec 10 km. Po 10 km natychmiast przychodzi czas na półmaraton, potem oczywiście maraton, a na koniec to już tylko ultra. Coś co rozsądnie trenującej osobie zajmuje kilka lat, my chcemy osiągnąć w kilka miesięcy. Wszystko dzieje się za szybko, organizm nie jest gotowy na tak duże obciążenie i kończy się to często poważną kontuzją, niejednokrotnie taką, która może sprawić, że nie wrócimy do biegania już nigdy. 

Brak rozgrzewki

W każdym sporcie oczywiste jest, że przed właściwym treningiem wykonujemy rozgrzewkę. Chyba tylko w bieganiu wszyscy o tym zapominają. Mając 40-60 minut na trening rezygnujemy z rozgrzewki - "bo szkoda czasu" - i ruszamy na trasę sztywni i nieprzygotowani. W takich warunkach na kontuzję nie trzeba będzie długo czekać. Nie mówiąc już o tym, że w tym stanie nasz bieg nie będzie tak efektywny, jak byłby gdybyśmy ruszyli dopiero po stosownej rozgrzewce. Naprawdę warto poświęcić te 10-15 minut na rozgrzewkę i pobiegać nieco krócej, ale lepiej i bezpieczniej.

Bieganie i nic poza tym

To że biegamy nie znaczy, że w naszym życiu nie ma miejsca na inną aktywność, wręcz przeciwnie - odpowiedni trening siłowy, rozciąganie, rolowanie - to obowiązkowe ćwiczenia dla każdego biegacza. Trening siłowy pozwala rozwijać siłę i wytrzymałość mięśni, streaching statyczny i dynamiczny pomaga zwiększać zakres ruchomości, a rolowanie czy uwalnianie punktów spustowych sprawia, że pozbywamy się przykurczów i napięć. W efekcie nasz organizm jest znacznie lepiej przygotowany do wysiłku. Poza tym warto także włączyć do swojego planu inne rodzaje aktywności, jak rower, gry zespołowe czy pływanie - budujące ogólną sprawność i motorykę.

Sprawdź, jak wygląda współpraca z dietetykiem

Dowiedz się, jakie masz możliwości podejmując współpracę z dietetykiem - sprawdź jak może przebiegać współpraca i ile kosztuje

Umów się na konsultację dietetyczną online lub w gabinecie

Newsletter
Zostaw e-mail i bądź na bieżąco z nowościami z dziedziny diety i treningu
Podając adres wyrażasz zgodę na otrzymywanie od nas maili.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl